wtorek, 4 września 2012

Blondynka w Meskyku

Tytuł : Blondynka w Meskyku
Autor : Beata Pawlikowska
Moja Ocena : 5/10
Liczba stron : 96





Książkę rozpoczyna opowieść o metrze w którym jednym z wagonów znajdują się same kobiety. Jest to czwarte co do wielkości metro na świecie. W Meksyku podstawowym daniem jest tortilla, czyli placek z mąki kukurydzianej z dowolnym nadzieniem.
Najbardziej podobały mi się legendy o Azteckich bogach. Każdemu z nich Aztekowie składali krwawe ofiary z ludzi, lecz każdemu w inny sposób. Nie wiem dlaczego, ale z książki spodobała mi się najbardziej krwawa historia.
Jednak czytając Blondynkę... zawsze najchętniej oglądam zdjęcia. Chodź pojawiają się nagle, przerywając rozdział w pół, robią naprawdę duże wrażenie.


2 komentarze:

  1. Widzę, że lubisz serię "Blondynka". Szkoda, że takie krótkie te recenzje.

    OdpowiedzUsuń